Support

Lorem ipsum dolor sit amet:

24h / 365days

We offer support for our customers

Mon - Fri 8:00am - 5:00pm (GMT +1)

Get in touch

Cybersteel Inc.
376-293 City Road, Suite 600
San Francisco, CA 94102

Have any questions?
+44 1234 567 890

Drop us a line
info@yourdomain.com

About us

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit.

Aenean commodo ligula eget dolor. Aenean massa. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Donec quam felis, ultricies nec.

Have any Questions? +01 123 444 555
pl

Sztuka w pamięci

Lokacja: Lübecker Speicher Demmin

Czas trwania wystawy:
15. Juli 2022 um 18:00 Uhr

Godziny otwarcia:
15. Juli - 07. August 2022

Miejscowość/Adres:
siehe Aushang

Ort/Adresse:
Lübecker Speicher
Am Bollwerk 5
17109 Demmin

Abstrakcyjne i reprezentacyjne

Malarstwo
Artysta wystawia w swoim rodzinnym mieście Demmin

Wystawa sprowadziła Güntera Fritza z powrotem do jego rodzinnego miasta. Artysta, który dorastał wśród gruzów, zaczął tu rysować i malować. Już w 80. urodziny w zeszłym roku Günter Fritz chciał wrócić do rodzinnego miasta Demmin na wystawę. Pokój w sklepie zrobił mu to, mówi Lilo Schlösser ze Speicherverein. Zgłosił się tam do prezentacji swoich zdjęć. A klub był zachwycony.

W Demmin malował swoje pierwsze obrazy

Solidne, rzemieślnicze wykształcenie połączone z pewnym okiem na estetykę i kompozycję oraz dużą kreatywnością, o czym świadczą w oczach artysty Lilo Schlössera prace, które są obecnie wystawiane w magazynie po zmianie związanej z pandemią. W rodzinnym mieście Güntera Fritza, gdzie namalował swoje pierwsze obrazy. Urodzony w Demmin, prawdopodobnie odziedziczył talent artystyczny po ojcu, który zginął na wojnie, gdy jego syn miał dwa lata. Günter Fritz nie pamięta go, ale obrazy olejne z jego ręki, które wisiały w mieszkaniu jego rodziców przy Baustraße 6a, służyły chłopcu jako artystyczny model. Już w dzieciństwie próbował je kopiować i spędzał dużą część wolnego czasu na rysowaniu i malowaniu. "Kiedy nie grał w piłkę nożną ze swoimi przyjaciółmi na polu gruzowym między Baustraße i Holstenstraße" - dodała Lilo Schlösser w swoim laudacji.

Dorastał w zniszczonym hanzeatyckim mieście

Dorastając między zniszczonymi budynkami, Günter Fritz był później jednym z tych, którzy upiększyli przestrzenie wewnętrzne i zewnętrzne oraz ukształtowali nowy pejzaż miejski Wismaru, gdzie mieszka do dziś. Na przykład opracował kolorowe plany główne dla ulic, które mają zostać zrekonstruowane, dostarczył kolorowy projekt renowacji wnętrza katolickiego kościoła św. Wawrzyńca i zaprojektował fasady. Niektóre z nich padły ofiarą izolacji lub rozbiórki, inne, odnowione według historycznych modeli, można do dziś zobaczyć w centrum miasta. "W 1988 roku kolektyw, do którego należał Günter Fritz, otrzymał "Nagrodę Architektoniczną NRD" za projekt starego miasta w Wismarze", mówi Lilo Schlösser. Jego kariera zawodowa rozpoczęła się raczej jako rzemieślnik, z praktyką jako malarz i lakiernik w firmie Carl Junck w Demmin. Przez krótki czas pracował również jako nauczyciel. Ale "chęć posiadania własnej działalności artystycznej i twórczej była silniejsza", opisuje Schlösser. Günter Fritz najpierw studiował w Fachschule für Angewandte Kunst w Heiligendamm, a następnie ukończył kurs kształcenia na odległość w Hochschule für industrielle Formgestaltung w Burg Giebichenstein jako "Diplom-Formgestalter" w dziedzinie budownictwa i projektowania wnętrz.

Podróże po świecie kształtują jego twórczość

Po odbyciu praktyki w Niemczech Wschodnich znalazł nową inspirację w wcześniej zamkniętych regionach po upadku muru berlińskiego. "Jako obywatel byłej NRD naturalnie miałeś wiele do nadrobienia, jeśli chodzi o podróże do krajów zachodnich", wyjaśnia Günter Fritz. Wraz z żoną odwiedził niemal wszystkie większe miasta w północnej, zachodniej i południowej Europie, a także Egipt, Tunezję, Kretę, Cypr, Kanadę, USA i Emiraty Arabskie. Lilo Schlösser porównuje swoje pejzaże z dziennikami podróży w najszerszym tego słowa znaczeniu. W przeciwieństwie do swoich historycznych fasad, Fritz, który pracował w władzach budowlanych Wismar aż do przejścia na emeryturę, nie ściśle przestrzega oryginału. Modyfikuje zdjęcia i szkice, które służą mu jako modele, łącząc je na nowo: nagle kaplica z Meklemburgii-Pomorza Przedniego wyłania się z francuskiego Côte de Granit Rose. Günter Fritz łączy również historię z teraźniejszością i nadaje widokom nowe fascynujące kolory i nastroje.

Oniryczny i bajkowy na płótnach

Niemal magiczna i mistyczna Lilo Schlösser widzi atmosferę w swoim ulubionym obrazie "Stari Most". "Drobne brązowe niuanse, przejścia kolorów, reprodukcja częstości padania światła są po prostu świetne", zachwyca się i chwali "subtelny projekt kolorów, absolutną pewność wyboru koloru i gradację niuansów". Styl ten przypisuje najściślej realizmowi fantastycznemu, kierunkowi, "który łączy starego mistrza, piękne malarstwo glazurowe z celowo zainscenizowaną i udramatyzowaną reprezentacją rzeczywistości". Podobnie jak "Stari Most", wiele z wystawionych obrazów ma coś "onirycznego i bajkowego" w oczach Lilo Schlössera. Pomimo wszystkich swoich wysiłków, Günter Fritz nie był jeszcze w stanie pojąć, w jaki sposób Günter Fritz to osiąga. Podczas gdy podczas podróży był pod szczególnym wrażeniem Barcelony z jej budynkami Gaudiego, Rzymu i starożytnego miasta Knossos na Krecie, wystawa zawiera również wiele motywów z jego ojczyzny. Ruiny kościoła w Satowie, na przykład smuga kondensacyjna nad zamkiem Klempenow lub mur miejski Neubrandenburg. A Günter Fritz, który wciąż lubi spędzać wakacje nad Morzem Północnym i Bałtykiem, wciąż czuje się związany z Demminem.

Radość z udanej odnowy starego miasta Demmin

Obserwuje tu rozwój, zwłaszcza architektoniczny, za pośrednictwem mediów. "Cieszę się z każdej udanej odnowy architektonicznej, zwłaszcza na starym mieście", mówi artysta i wspomina na przykład o nowych budynkach na rynku, nowym starym ratuszu, nowo zaprojektowanej fosie młyńskiej. "Byłem również pod wielkim wrażeniem tego, co pan Syberberg zainstalował na rynku kilka lat temu, pełnowymiarową fasadę wydrukowaną na tkaninie", mówi Günter Fritz. Ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości rynek ponownie stanie się centrum miasta. Nieco z dala od rynku jego wystawa pokazuje do 7 sierpnia "świat dobrze znanych rzeczy, który spotyka nas w obrazach i rysunkach w fascynującej bezpośredniości", jak stwierdza Lilo Schlösser – a który jednak nie jest zgodny z rzeczywistością.
Krystyna Gerhard

Wróć

Copyright Pommerscher Künstlerbund 2022.
Datenschutzeinstellungen

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Aenean commodo ligula eget dolor. Aenean massa. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Aenean commodo ligula eget dolor. Aenean massa.

You are using an outdated browser. The website may not be displayed correctly. Close